środa, 27 listopada 2013

Serniczki! Zdrowe, dietetyczne i zapachniało cynamonem.



Czy czujecie już zbliżające się Święta Bożego Narodzenia? Ja chyba dwa dni temu ocknęłam się i zorientowałam, że za miesiąc już Wigilia a u mnie ani odrobinkę nie widać atmosfery Świąt. Muszę zrobić coś co pozwoli mi cieszyć się z oczekiwania, bo tak naprawdę ten czas który nas przybliża do Świąt jest równie wspaniały jak same Święta.
Należę do tych osób którym ze Świętami Bożego Narodzenia kojarzą się nawet pomarańcze i mandarynki, a wszystkie drobne pierdółki i ozdóbki cieszące oko sprawiają mnóstwo radości, więc to chyba najlepsza pora by zacząć przygotowania :)
A teraz zapraszam na serniczki, które nie były wcale planowane, zakup zbyt dużej ilości serków wiejskich przyczynił się do ich powstania, i pierwsza myśl Świąteczna pojawiła się podczas ścierania laski cynamonu.
Polecam! <3


Przepis na 4 duże szt.(jak na zdjęciu)
Składniki:
- 2 opakowania serka wiejskiego naturalnego (400g)
- 2 jaja
- 2 łyżeczki proszku budyniowego
- 1,5 łyżeczki stewii
- 2 łyżki gorzkiego naturalnego kakao
- świeżo starty cynamon

Wykonanie:
Wszystkie składniki blendujemy razem na jednolitą masę. Piekłam w foremkach silikonowych przez 35min. w tem 180 stopni i kolejne 10min. w 150 stopniach, przez większość czasu przykryte folią aluminiową, by się nie przypaliły.
Smacznego!

najlepsze z jogurtem :)



Zostając w tematyce Świątecznej już niedługo mały przed smak Świąt czyli Mikołajki, bardzo dobrze je wspominam ze szkolnych lat, ale już dawno z nikim nie wymieniałam się prezentami ;) w tym roku postanowiłam wziąć udział w akcji Blogowe Mikołajki 2013, już nie mogę się doczekać :D

11 komentarzy:

  1. U mnie już wieniec Adwentowy jest, jeszcze muszę zrobić te pierniczki :))

    OdpowiedzUsuń
  2. jak czekoladowe to musi być pyszne:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Takich to ja jeszcze nie jadłam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. cynamon to ja w każdym wcieleniu zjem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyglądają niebiańsko - czuję, że rozpływały się w ustach :)... mówie, że rozpływały - bo chyba już ich nie ma ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Masz rację, że najwyższy czas się ruszyć, bo to już niedługo :-) A Twoje wypieki wyglądają bardzo smacznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. no tak już czas na takie smakołyki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja jestem osobą, która na święta patrzy jeszcze oczyma dziecka. Najdrobniejsza świąteczna rzecz mnie cieszy. ;) Za tydzień zamierzam robić pierniczki. :)

    OdpowiedzUsuń