piątek, 15 listopada 2013

Bezgultenowe amarantuski z twarogiem i bakaliami.


Po raz pierwszy w mojej kuchni amarantus!!! Wypiek hmm..bez przepisu całkiem z głowy, eksperyment, na podstawie tego co udało mi się znaleźć w szafce/lodówce :). Ale były pyszne więc na pewno je powtórzę, a wam gorąco polecam.

Amarantus czyli szarłat należy do najstarszych roślin uprawianych na świecie, ze względu na skład chemiczny i wartość odżywczą oraz perspektywę rozwoju i wykorzystywanie tej rośliny eksperci do spraw żywności określają szarłat jako roślinę XXI w. Biorąc pod uwagę zawartość składników odżywczych jego nasiona przewyższają pszenicę, zawiera dużo błonnika. Amarantus zawiera również substancje opóźniające procesy starzenia oraz antyoksydanty. W tych ziarnach jest wiele jedno- i wielonasyconych kwasów tłuszczowych, ze szczególnym uwzględnieniem bardzo wartościowych kwasów GLA, przyczyniają się one do poprawy zdrowia i obniżenia poziomu złego cholesterolu. Zboże to również obfituje w duże ilości żelaza, wapnia, magnezu, fosfuru, sodu i potasu! Zawiera witaminy z grupy B oraz A, C i E.

Jeśli udało wam się przebrnąć przez ten krótki wstęp, przejdźmy do przepisu :)



Składniki:
- 4 łyżki ziaren amarantusa
- 3 czubate łyżki mąki gryczanej
- 6 łyżek wiórek kokosowych
- 3 garście bakali (u mnie: rodzynki, orzechy laskowe, migdały blanszowane, nerkowce)
- 2 jajka
- 130g sera białego (użyłam półtłustego)
- 3 łyżki mleka
- 1 łyżeczka pasty z wanilii 
- 1/2 łyżeczki sody

Wykonanie:
W misce ucieramy twaróg z żółtkami i pastą z wanilii. W osobnym naczyniu łączymy mąkę gryczaną, wiórki kokosowe, ziarna amarantusa i sodę. Suche składniki dodajemy do miski, wlewamy mleko i wrzucamy posiekane bakalie, całość mieszamy. Na koniec dodajemy ubite na sztywną pianę białka. Nakładamy do foremek i pieczemy ok. 25 min. w tem180 stopni.




7 komentarzy:

  1. Wieeele słyszałam o amarantusie, ale nigdy nie spotkałam go w tak rozkosznej formie :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie słyszałam o takich, ale wyglądają bardzo smakowicie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak się sprawdził twaróg w tych ciachach? :) Też zaczynam z amarantusem romansować bliżej bo wcześniej używałam tylko poppingu. Też robiłam ostatnio ciasteczka :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tworogu specjalnie wcale nie czuć, nadał tylko lekką miękkość tym babeczkom ;)

      Usuń
  4. widzę, że przepis idealnie dla mnie, tym bardziej że wszystkie składniki znajdę w mojej kuchni :) z pewnością wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z bakaliami? To musi być przepyszne:)

    OdpowiedzUsuń