środa, 31 lipca 2013

Bo dzieci bardzo lubią kotleciki i ogórki....


Trochę mnie nie było, mały reset, zasiedziałam się w rodzinnym domu, tam czas płynie wolniej duuuużo wolniej, nie wiem dlaczego?
Zaglądałam na wasze blogi i gotowałam również więc przerwa była tylko w pisaniu. Gdy młodszy brat chce na obiad kotleta schabowego w ten upał i widzę siebie z młotkiem ubabrana w mące i bułce tartej od razu mówię "nie", ale po chwili zgadzam się i smażę górę kotletów bo w sumie jest i więcej chętnych. "Schabowe" nie do końca schabowe bo z piersi kurczaka, ale smakowały wybornie.

/kotlety z piersi kurczaka w klasycznej panierce, mąka, jajko, bułka tarta/




i nie wiem czemu ale mój młodszy brat lubi tylko ogórki
(choć przyznam, że dziś do śniadania skusił się również na rzodkiewki)




A wasze młodsze rodzeństwo lub wasze dzieci chętnie jedzą warzywa?


P.S. Jeszcze fotka cudownego brownie cukiniowego podanego z ricottą które mogę wsuwać nawet przy 40 stopniach upałach, przepis na nie znajdziecie TU. :)



8 komentarzy:

  1. pyszny obiad i smaczny deser:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję Ci bardzo- to strasznie miłe ;)

    u Ciebie tez baaaardzo smacznie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Mój mały łobuz ogórków nie jada :( ale takie pyszne mięsko z chęcią :)

    OdpowiedzUsuń
  4. PYCHA brownie! Jak na razie robiłam tylko ciasta z fasoli:)

    OdpowiedzUsuń
  5. omnomnomnom :D kocham jesc!!
    To ciacho musze kiedys wyprowac, od polowy sierpnia zamierzam ograniczyc slodycze no i czas wyszukac zamiennikow ;)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Masz rację, uczta dla dzieci!

    OdpowiedzUsuń