piątek, 28 września 2012

Owsianka dla Misia.

Oj tam, oj tam, zrobiłam mu na śniadanko, bardzo smakowało, zjadł przed wyjazdem.... i znów rozstanie, i znów tęsknię ;(, ale to już ostatni raz i na krótko (więc odpoczywam ;p).

/owsianka (płatki owsiane, otręby owsiane, zarodki pszenne), na mleku z łyżką budyniu śmietankowego, z cukrem (bo nie słodkiej to nie zje :/ ), z rodzynkami, orzeszkami ziemnymi i deserem sojowym o smaku waniliowym/



9 komentarzy:

  1. pyszne pożegnanie miał Twój ukochany!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. kontrasty w jedzeniu i dla oka i dla smaku

    OdpowiedzUsuń
  3. Na pewno był zadowolony, bo śniadanie wygląda bardzo apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z takiej owsianki każdy byłby zadowolony!

    OdpowiedzUsuń