sobota, 1 września 2012

Kwartał. A na obiad pieczony kurczak.

Dokładnie kwartał mija 2 września...tak, ten blog ma już trzy miesiące, a może dopiero trzy miesiące. Z tej okazji małe podsumowanie i zmiany.
Do chwili obecnej liczba wyświetleń stron przekroczyła 7000.
Najbardziej popularnym postem, który bije na głowę wszystkie inne jest cukinia, zaraz za nią gonią sałatki, 1, 2 i 3, nic dziwnego mamy lato, sezon na sałatki, potem jest chłodnik (nie mam pojęcia dlaczego) kwalifikuję jego zdjęcie jako najgorsze na tym blogu, pamiętam dylemat czy w ogóle dodawać 'to coś'...,dalej jedna z lepszych owsianek i karpatka ;p. Lubicie też placuszki i spaghetti, a dziesiąte miejsce mmm cudowne borówki w owsiance.. To pierwsza dziesiątka, ogółem powstało 48 postów, ten jest 49 ;D, 12 śniadań i sporo autorskich przepisów.
Zdjęcia są okropnej jakości, wiem o tym, robię je telefonem komórkowym i jestem wiecznie z nich niezadowolona..może dorobię się wreszcie jakiegoś sprzętu i zacznę pstrykać lepsze foty (???)
Po co to robię? Sama nie wiem, ale sprawia mi to przyjemność, relaksuję się gdy piekę, gotuję, lubię to po prostu, a tu zbieram w jedno miejsce wszystkie moje "dzieła" :D
Jestem blogerką, amatorką, mam zamiar z czasem udoskonalać oprócz zdjęć również całego mojego bloga, wprowadzać zmiany, ulepszenia, wszystko z czasem.

Dziś dorzucę do podsumowania fotę mojego dzisiejszego obiadu, po prostu nie mogę się powstrzymać, bo był taki pyszny, bardzo prosty, choć nie zbyt szybki (patrząc na czas oczekiwania), ale nie wymagał dużo trudu.
I nie kłamię, nie zrobiłam temu kurczakowi nic, a był taki soczysty, z chrupiącą skórką, miękki i pyszny.
/pieczone podudzie z kurczaka w przyprawach (tylko bazylia i sól)+ pieczony ziemniak z masłem+sałatka, która nie załapała się na zdjęcie/

2 komentarze:

  1. Tak- takie proste obiady są najlepsze! Uwielbiam skórę z kurczaka ;) a na zdjęcia nie narzekaj-blog jest bardzo fajny, a najważniejsze ze prowadzenie go sprawia ci przyjemność- jak to mówią: jeśli coś sprawia ci radoche to rób to!

    OdpowiedzUsuń