piątek, 14 września 2012

18! Nie ma internetu, nie ma śniadania.

Tak źle to nie było, prawdą jest, że we wtorek internetu brak, ale śniadanie zjadłam;). W ogóle nie wyobrażam sobie dnia bez śniadania, wyjścia z domu niczego nie jedząc, nie wiem jak co poniektórzy dają radę.
Dodaję moje zaległe wtorkowe śniadanie, bo miałam gonić by załapać się do akcji więc gonię;)

/dwie kromki chleba Pro Energia z masłem, dwa duże jaja na miękko, pomidorki z cebulką i papryka/




3 komentarze:

  1. Nie jadłam jeszcze nigdy tego chlebka, dobry?
    A śniadanie zdrowe i bardzo pożywne. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobry, kupiłam na wagę, z ciekawości, ale mogę polecić, smakował mi:)

    OdpowiedzUsuń