środa, 29 sierpnia 2012

Muffinki z suszoną śliwką,suszonymi pomidorami i rodzynkami - oryginalnie.

Ostatnie, czyli pierwsze ;) me muffiny tak mi zasmakowały, że postanowiłam powtórzyć ten wypiek, tym razem z małymi modyfikacjami i odrobiną słodyczy, udały się, wyszły bardzo smaczne. Wszystkich odważnych zapraszam do wypróbowania przepisu.


/muffiny pszenno-żytnie z suszonymi śliwkami i suszonymi pomidorami ( w środku) oraz z rodzynkami, mocno czekoladowe o zapachu piernika, delikatnie wilgotne, oryginalne/

Przepis na 5szt.(jak na zdjęciu):

Składniki suche:
- 1/2 szklanki mąki pszennej
- 1/2 szklanki mąki żytniej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 2 łychy ciemnego naturalnego kakao
- 2 łyżeczki przyprawy do piernika
Składniki mokre:
- 1 duże wiejskie jajo
- 1/2 szklanki mleka
- 3 łychy suszonych pomidorów w oleju ( koniecznie z tym olejem!)
* kilka suszonych śliwek ( u mnie 5-6 dość dużych)
* rodzynki do dekoracji

Wykonanie:
W jednym naczyniu mieszamy składniki suche, w oddzielnym mokre, następnie suche dodajemy do mokrych i dokładnie mieszamy, wrzucamy śliwki drobno pokrojone i nakładamy ciasto łyżką do foremek, na wierzchu dekorujemy rodzynkami. Wstawiamy na około 35min. do nagrzanego piekarnika i pieczemy w tem. 200 stopni.
Można dodać cukier, ja pominęłam, ciasto jest delikatnie słodkie dzięki śliwkom i rodzynkom, chciałam też uzyskać lekko wytrawny efekt.
Smacznego.





Wypieki idealne Smakołyki na pikniki

4 komentarze:

  1. Widząc kakao i suszone śliwki, byłam pewna, że to będą słodkie muffiny - a tu niespodzianka... Nie wyobrażam sobie, jak smakują takie muffiny, ale mnie zaintrygowałaś. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. One są, że tak powiem słodkawe, są pyszne, śliwki i rodzynki dominują, ich słodycz wystarcza;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawe smakowe połączenie

    OdpowiedzUsuń
  4. oj nie mój niestety, aczkolwiek mam nadzieję, że biegając, chodząc i jedząc to co przedstawiam na blogu będę właścicielką chociaż podobnego. Najlepiej już za rok :)

    OdpowiedzUsuń