piątek, 29 czerwca 2012

1! kanapki

Zakładając bloga obiecałam, że będą też śniadania, co prawda przewinęła się jakaś owsianka, ale nie tak do końca to miało być. Postanowiłam dodawać na jednym blogu zarówno śniadania jak i inne dania. Śniadań nie będzie na pewno co dziennie, bo czasami się powtarzają, czasami nie ma na to czasu, a czasem po prostu się nie nadają.
Przeglądając Wasze blogi śniadaniowe, mogę stwierdzić, że 90% z nich jest na sodko, jak chyba mam inne preferencje i potrzebuję od rana jakiegoś konkretu, choć wiadomo czasem jest inaczej. Słodkie są u mnie zwykle drugie śniadania czy podwieczorki.
Dodaję w sumie trochę spóźnione dzisiejsze śniadanie, dlatego, że nie dawno wróciłam, załatwiłam ostatnie sprawy i pisząc ten post oświadczam oficjalne rozpoczęcie wakacji tak, tu i teraz. Prawdę mówiąc trwają już kilka dni, ale miałam taki młyn, że tego nawet nie odczułam.


/2 kromki ciężkiego żytniego chleba ze słonecznikiem, grubo z masłem, 2 wiejskie jaja na miękko, pomidor z bazylią, rzodkiewki, sałata/


2 komentarze:

  1. Cudowne pełnowartościowe śniadanko! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No i mamy pyszne i zdrowe śniadanko ;).

    OdpowiedzUsuń