środa, 6 czerwca 2012

Owsianki, ach te owsianki.

Z małym opóźnieniem, ale dodaję śniadanie owsiankowe. Zdjęcia z owsianki wczorajszej i przedwczorajszej ;), były obie prawie takie same, różniły się tylko pozornie drobnym szczegółem :).

wczorajsza: gotowana na mleku / płatki owsiane / otręby owsiane / kakao / całe jajko


przedwczorajsza ;): gotowana na mleku / płatki owsiane / otręby owsiane / cynamon / przyprawa do piernika / całe jajko


      Tak przeglądając wasze śniadaniowe blogi prawie każda owsianka jest z owocami, u mnie oczywiście też były owoce - do tych były jabłka, ale po lub/i przed. Sama nie wiem... jakoś owoce w owsiance mi nie pasują. Robiłam już na prawdę wiele podejść, robiłam owsiankę z jabłkiem, pomarańczą, mandarynką i innymi różnymi, ale jedynym owocem który dla mnie pasuje do "środka" owsianki to banan. Podgotowany z płatkami na mleku, jest przepyszny, a mleko smakuje bananowo ;). Jeszcze jednym dodatkiem który baaardzo lubię w owsiane to rodzynki, chwilowo faza rodzynkowa minęła.
     Ile to już różnych owsianek było... nie do zliczenia...teraz najbardziej lubię takie bardzo gęste, na mleku jak te ze zdjęcia. Ale kiedyś kombinowałam..to na mleko-wodzie, tylko błyskawiczne, albo dużo mleka mało płatków - typowa zupa mleczna, albo mało mleka, dużo płatków, albo na zimno to na gorąco....
Obiecuję, że na tym blogu pokażę ich więcej....no, bo kto nie lubi owsianki ???


I drugie śniadanie, czyli talerz pyszności. Wróciłam prosto z bazarku z zapasami świeżych warzyw, ach jak pachniało...

razowiec z masłem i świeżą pietruszką / zawijaski z szynki i sałaty masłowej / zawijaski z sera żółtego wędzonego z sałatą lodową / pomidor ze szczypiorkiem / rzodkiewki





Przekąski na SESJĘ

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz